poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Arbuz

    XXYYXX: POST-BREAKUP

Kwintesencja arbuzowości. W końcu stałem się słonecznym arbuzem z krwi i kości, ewentualnie z wody i pestek, jak kto woli. Gdy tylko zobaczyłem tę bluzę na stronie Sugarpills, wiedziałem, że będzie moja. Co śmieszniejsze: nie wiem czy wiecie, ale paradoksalnie nie lubię arbuzów. Nie znoszę, nie cierpię, pogardzam i brzydzę się. Ugh! Mięsisto-wodne lepkie coś o mdłym smaku, w dodatku z pestkami. Zupełnie jak mój mózg. Mózgów też nie lubię, ale z racji tego, że lubuję się w sprzecznościach, wybrałem Arbuza jako tytuł bloga. Chociaż pałamy do siebie szczerą nienawiścią, całkiem dobrze mi się z nim żyje- bo w sumie dość ładne ma kolory, a obrzucanie się mokrym arbuzem to niezła zabawa. 

Całuski dla Kokijaże♥.


14 komentarzy:

  1. Wyglądasz niezwykle hot Radku!!

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny jestes ! Kocham Cie ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, jakie wyznania, dzieny! :DD

      Usuń
  3. WYGLĄDASZ GENIALNIE *-* i te animacje.. wszystko <333
    XX

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahahaha najpiękniej wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz smakowicie Arbuzie! Bluza świetna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też chciałem tę bluzę :C ale do ciebie bardziej pasuje, dla mnie idealny byłby hamburger :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna grafika, a bluza jest do zjedzenia

    OdpowiedzUsuń
  8. bluza jest mistrzowska, też się w niej zakochałam od pierwszego!

    OdpowiedzUsuń
  9. W końcu naprawdę arbuzovy! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. mega wyglądasz w tej bluzie arbuzowej ;D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...