sobota, 20 kwietnia 2013

"that's hot"

Zaczęło się od Ghibertiego i tego całego konkursu na drzwi do baptysterium we Florencji. Później poszło z górki: zajawka na antyk>Botticelli>Wenus>kobiety nagie i półnagie>bycie "hot". Poprzez bardzo luźne skojarzenia doszedłem do tematu Paris Hilton (damn, znowu) i nie mogłem wręcz powstrzymać się od przerobienia paru arcydzieł w imię ikony (serio) pierwszej dekady XXI w.
Tak, przy takim skupieniu na pewno zdam egzamin z renesansu.
Zabierzcie mi internet, proszę.

The Birth of Venus, Sandro Botticelli, 1485

The Birth of Venus, Alexandre Cabanel, 1863

Sleeping Venus, Giorgione, 1510

5 komentarzy:

  1. Hahahaha te przeróbki są wręcz genialne! :D na pewno sie nauczyles :D

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam hahah, Paris zawsze będzie ajkoną stajlu!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...